Fragmenty Westy na Asteroidzie Bennu

Asteroida Bennu ma na sobie małe fragmenty Westy
Pas asteroid to chaotyczne miejsce. Asteoridy małe i duże zderzają się ze sobą, zostają wrzucone na zupełnie inne płaszczyzny orbity i od czasu do czasu są odwiedzane przez małe sondy kosmiczne wystrzeliwane przez ludzi. Wydaje się, że wszystkie trzy zdarzenia przydarzyły się asteroidzie Bennu, która jest obecnie okrążana przez OSIRIS-REx, misję uruchomioną przez NASA w 2016 roku.
Ostatnie opublikowane wyniki misji pokazują, że Bennu może mieć na sobie małe kawałki Westy. Biorąc pod uwagę, że Westa jest jednym z największych obiektów w pasie asteroid, a Bennu jest asteroidą bliską Ziemi, miliony kilometrów od pasa asteroid, wskazuje to na całkiem ekscytującą przeszłość asteroidy, która jest obecnie odwiedzana przez pierwszą misję NASA mającą na celu pobrać próbki z asteroidy.

Ilustracja przedstawiająca OSIRIS-REx zbliżającą się do powierzchni Bennu. Źródło: NASA / Goddard / University of Arizona
Nowe dane zostały opublikowane przez Lunar & Planetary Laboratory w czasopiśmie Nature Astronomy. Główny autor, Daniella DellaGiustina, główny naukowiec ds.Przetwarzania obrazu z OSIRIS-REx, zwraca uwagę, że na powierzchni Bennu znajdują się głazy o wysokości od 1,5 do 4,3 m, które są do 10 razy jaśniejsze niż inne.
Po pierwszym obejrzeniu tych głazów na zdjęciach wykonanych wiosną 2019 r. zespół obrazujący zwrócił uwagę na inny instrument sondy - spektrometr widzialny i podczerwony OSIRIS-REx ( OVIRS ). Spektrometry świetnie nadają się do poznania składu materiałów, a ten przypadek nie był wyjątkiem - odkryli, że jaskrawo zabarwione skały są najprawdopodobniej wykonane z piroksenu , z którego zbudowana jest Vesta. Jest to również materiał, z którego składa się większość „westoid”, czyli mniejszych asteroid, które powstały po zderzeniu innych asteroid z Westą i strąceniu z niej fragmentów.
Oczywiście w Układzie Słonecznym istnieją inne źródła piroksenu. Jednak naukowcy z misji zasugerowali, że powstanie materiału było lokalne dla Bennu. Piroksen normalnie tworzy się w ekstremalnie wysokich temperaturach. Jednak większość materiału na Bennu zawiera wodę, a każde nagrzewanie spowodowałoby wyparowanie jej. Uderzenia wystarczająco duże i gorące, aby wytworzyć piroksen, zniszczyłyby również strukturę samej asteroidy.
Wydaje się prawdopodobne, że w wyniku tego procesu eliminacji głazy piroksenu zostały osadzone na powierzchni Bennu, wbijając się w ciało asteroidy lub ciała macierzystego, skąd pochodzi Bennu. Badania Bennu i jego orbity wskazują, że wcześniej była to asteroida Pasa Głównego. Dwie rodziny asteroid, Polana i Eulalia, są prawdopodobnie potencjalnymi kandydatami na obiekt macierzysty Bennu, ponieważ mają podobny skład. Najprawdopodobniej Bennu podążył następnie ścieżką grawitacyjną, która umieściła go w pobliżu orbity Ziemi, zamiast pozostawać nieruchomo w pasie asteroid.

Gdyby pozostał w pasie asteroid, mógłby zebrać więcej rodzajów materiału z innych asteroid. Inne statki kosmiczne odwiedzające asteroidy, takie jak Dawn (Westa), Hayabusa (Itokawa) i Hayabusa2 (Ryugu), zauważyły obecność pozornie obcych obiektów na powierzchniach ich docelowych asteroid. Mając coraz więcej dowodów na ciągłą agregację fragmentów innych asteroid, zespół naukowy badający Bennu musi następnie wyjaśnić, dlaczego na powierzchni asteroidy wydaje się być obecny tylko materiał z Westy.
Będą mieli znacznie większą szansę na wyjaśnienie tej anomalii, gdy OSIRIS-REx zakończy swój główny cel misji polegający na zwróceniu próbki Bennu na Ziemię w 2023 roku.

Komentarze
Prześlij komentarz