
Wraz z zakończeniem ery Apollo priorytety światowych agencji kosmicznych zaczęły się zmieniać. Ostatnie dwie dekady ścigały się, aby wysłać astronautów na orbitę i na Księżyc, teraz skupiono się na opracowaniu technologii potrzebnych do pozostania tam. Nastąpiła nowa era współpracy międzynarodowej, stacji kosmicznych i partnerstwa między agencjami kosmicznymi a przemysłem komercyjnym.
Oczekuje się, że w najbliższej przyszłości sytuacja stanie się jeszcze bardziej interesująca, wraz z planami komercjalizacji niskiej orbity okołoziemskiej (LEO), wykrycia asteroid blisko Ziemi (NEA) i ustanowienia stałej obecności człowieka na Księżycu. Poza wyzwaniami logistycznymi i technicznymi, jakie się z tym wiążą, nie brakowało obaw dotyczących kwestii prawnych i implikacji, które również się z tym wiążą.
W tym celu grupa prawników i ekspertów zajmujących się przestrzenią kosmiczną zebrała się niedawno, aby utworzyć Space Court Foundation (SCF), organizację edukacyjną non-profit stworzoną w celu wspierania rozmów na temat tych i innych kwestii kosmicznych. Mają nadzieję, że dzięki rozpoczęciu rozmów opinia publiczna będzie mogła odgrywać bardziej aktywną rolę w rozwijającej się i ewoluującej dziedzinie znanej jako „prawo kosmiczne”.
Logo Space Court Foundation. Źródło: spacecourtfoundation.org
Space Court Foundation jest pomysłem Chrisa Hearseya, Nathana Johnsona i zespołu ekspertów w dziedzinie prawa kosmicznego. Z kolei Hearsey jest przewodniczącym Astrosociology Research Institute (ARI), sekretarzem w American Institute of Aeronautics and Astronautics (AIAA) oraz głównym łącznikiem na międzynarodowym pokazie castingowym Space Hero (gdzie zawodnicy walczą o wygranie wycieczki na ISS).
Johnson jest także założycielem i redaktorem naczelnym Astro, Esq. oraz Organizatorem Konkursu Regionu Północnoamerykańskiego Manfred Lachs Space Law Moot Court , a także był prawnikiem Biura Komercyjnego Transportu Kosmicznego FAA oraz członekiem Komisji Izby ds. Nauki, Przestrzeni i Technologii .
Inni luminarze zasiadający w Radzie Dyrektorów SCF to Nivedita Raju, zastępca przedstawiciela Centrum Doskonałości Komercyjnego Transportu Kosmicznego (CoE-CST) Federalnej Administracji Lotnictwa USA (FAA), były stażystka delegacji Indyjskiej przy Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO) oraz były asystent naukowy w Instytucie Prawa Lotniczego i Kosmicznego Uniwersytetu McGill (IASL). Dyrektor Daniel Porras, pracownik ds. Bezpieczeństwa kosmicznego w Instytucie Badań nad Rozbrojeniem ONZ (UNIDIR), który wcześniej odbywał staż w Biurze ds. Przestrzeni Kosmicznej ONZ (UNOOSA). Jest też Chris Johnson, doradca prawa kosmicznego i adiunkt w Secure World Foundation i Georgetown University (odpowiednio), który również odbył staż w UNOOSA.

Artystyczna ilustracja nowego skafandra kosmicznego, którą NASA projektuje dla astronautów Artemis. Nazywa się xEMU lub Exploration Extravehicular Mobility Unit. Źródło zdjęcia: NASA
Przygotowując się do powrotu na Księżyc, NASA niedawno zaproponowała Porozumienie Artemis , podstawowie ram prawnych (opartych na Traktacie o przestrzeni kosmicznej) w celu ustalenia wspólnych zasad eksploracji Księżyca. Jak zauważył Hearsey, chociaż nie było tak wielu traktatów dotyczących działań zbiorowych (które są niezbędne do eksploracji kosmosu), rośnie przekonanie, że potrzeba ich więcej, zanim zacznie się cokolwiek robić.
Obecnie działalność polegająca na egzekwowaniu przepisów prawa kosmicznego (takich jak Traktat o przestrzeni kosmicznej) należy zarówno do sądów krajowych, jak i międzynarodowych. W dużej mierze robią to głównie sądy amerykańskie, ponieważ większość infrastruktury kosmicznej należy do rządu Stanów Zjednoczonych i to on jest odpowiedzialny za uchwalenie większości przepisów dotyczących przestrzeni kosmicznej.
Wizja artysty dotycząca statku kosmicznego SpaceX rozmieszczającego ładunek na niską orbitę ziemską (LEO). Żródło: SpaceX
W przypadku sporów międzynarodowych istnieje Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości (inaczej Światowy Trybunał), który znajduje się w Hadze i jest jednym z sześciu głównych organów Organizacji Narodów Zjednoczonych. Do tej pory sąd ten orzekł mniej niż 200 spraw, ale w ciągu najbliższych pięćdziesięciu lat ma się to radykalnie zmienić.
Niestety, istnieje wiele niejasności, jeśli chodzi o kwestie prawne w kosmosie, zwłaszcza jeśli chodzi o graczy międzynarodowych. A ponieważ coraz więcej krajów i podmiotów komercyjnych bierze udział w eksploracji kosmosu, prawo musi być jasne i musi istnieć mechanizm egzekwowania.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna na orbicie wokół Ziemi. Żródło: NASA
Podejście NASA do porozumień Artemis, zamiast narzucać prawo, polegało na wspieraniu dialogu na temat tego, jak powinno wyglądać prawo kosmiczne i angażowaniu innych do rozmów. Możliwość prowadzenia takich dialogów została skomplikowana przez niedawną światową pandemię. Ale jednocześnie pokazała, jak ludzie z całego świata mogą łączyć się i organizować takie rzeczy, jak wirtualne konferencje. Dzięki temu zrezygnowano z czasami uciążliwej konieczności podróżowania, płacenia za zakwaterowanie lub konieczności osobistego uczestniczenia w wydarzeniach.
Według Hearsey stanowi to swego rodzaju okazję:
„Możemy to wykorzystać jako Sąd Kosmiczny, aby prowadzić tego typu dialogi. Dlatego właśnie porozumienia Artemis i dyskusja o przyszłości zarządzania przestrzenią kosmiczną mają kluczowe znaczenie. To musi być ciągła rozmowa. Space Court chce zająć taką pozycję i być uznaną fundacją i instytutem będącym domem dla praktyków, naukowców [i] studentów”.
Wizja artysty dotycząca operacji powierzchniowych na Księżycu. Żródło: NASA
SCF rozpocznie również program stażowy dla osób, które chcą wnieść znaczący wkład w badania prawa kosmicznego. Staże będą trwały rok, a wybrani kandydaci będą mieli możliwość przedłużenia w trakcie swojego pobytu. Ten program będzie otwarty dla wszystkich ludzi, niezależnie od ich pochodzenia i tego, czy mają wykształcenie prawnicze.
Jednak według Hearseya i Johnsona okrętem flagowym będzie Law Library. Biblioteka ta będzie się składać z czterech głównych elementów, do których należy Międzynarodowy Rocznik Działań Kosmicznych, coroczny katalog najważniejszych wydarzeń, które mają wpływ na prawo kosmiczne. Będą one wzorowane na istniejących rocznikach prawa międzynarodowego, które są obecnie prowadzone przez różne narody.
„To, czym naprawdę są, to kompendium dokumentów i rozdziałów, analizujemy te dokumenty i wyciągamy wnioski na temat prawa i jego rozwoju z roku na rok” - powiedział Hearsey.
Inne narzędzia obejmują stronę internetową Space Court Law Library, Space Law Dictionary Online oraz projekty archiwalne dotyczące prawa kosmicznego. Jak mówi Hearsey, w centrum uwagi będą podstawowe materiały - takie jak traktaty, rozporządzenia i inne istotne dokumenty - aby ludzie mogli zobaczyć, jakie prawo było (a nie jakie powinno).

Zarys NASA dotyczący eksploracji Księżyca w latach 20. XX wieku. Żródło: NASA
Na poziomie międzynarodowym istnieje UNOOSA, istnieje kilka podmiotów zajmujących się prawem kosmicznym, np. Europejskie Centrum Prawa Kosmicznego (ECSL) i Międzynarodowy Instytut Prawa Kosmicznego (IISL). Istnieją również instytucje akademickie, takie jak Instytut Prawa Powietrznego i Kosmicznego Uniwersytetu McGill , Instytut Prawa Powietrznego i Kosmicznego Uniwersytetu w Kolonii oraz Międzynarodowy Instytut Prawa Powietrznego i Kosmicznego w Leiden.
University of Pennsylvania, gdzie Hearsey ukończył studia licencjackie, również utrzymuje sekcję dotyczącą prawa kosmicznego. To właśnie tutaj po raz pierwszy posmakował legalności eksploracji kosmosu i dyrektor biblioteki polecił mu udać się do Waszyngtonu. Tam rozpoczął pracę jako student w National Air and Space Museum obok Davida Dvorkina - słynnego pisarza science fiction, a następnie kuratora.
Siedziba UNOOSA znajduje się w Biurze Narodów Zjednoczonych w Wiedniu. Źródło: Peterburg23 / Wikipedia Commons
To tutaj Hearsey dowiedział się, że historia tematu jest najbardziej pouczająca, ponieważ mówi nam, co robić, a czego nie robić. Nauczyło go również, że należy tworzyć instytuty edukacyjne, aby skutecznie komunikować się ze specjalistami i opinią publiczną. Jest to szczególnie ważne (twierdzi), jeśli chodzi o prawo kosmiczne, ponieważ większość ludzi nie rozumie, jak to działa:
„Chcemy stworzyć na naszej stronie internetowej sposób i mechanizm umożliwiający naukowcom, studentom i praktykom zapoznanie się z podstawowymi źródłami. Ale najbardziej fundamentalną rzeczą, którą robimy, to rozpoczęcie zestawiania rzeczywistych publicznych oświadczeń składanych przez urzędników państwowych na przestrzeni lat na temat stanowiska tego państwa w odniesieniu do tej działalności kosmicznej”.
Wizja artysty dotycząca statku kosmicznego SpaceX rozmieszczającego ładunek na niską orbitę ziemską (LEO). Żródło: SpaceX
SCF prowadzi obecnie rozmowy z różnymi bibliotekami prawnymi, archiwami i instytutami prawa kosmicznego na całym świecie w nadziei na zawarcie partnerstwa. Chociaż nie brakuje prawników czy instytutów, które posiadają dokumentację dotyczącą prawa kosmicznego, brakuje miejsca, w którym wszystkie te informacje są dostępne, aby można było odbyć najważniejsze rozmowy.
Wspieranie tego typu powiązań ma dodatkową zaletę, ponieważ umożliwia zachowanie dokumentów historycznych, które w przeciwnym razie mogłyby zostać utracone. Podczas wyścigu kosmicznego ustalono niezliczone zasady, decyzje i precedensy, ale ich dokumentacja już nie istnieje. Wynika to po części z okoliczności np. takich jak upadek Związku Radzieckiego.
Jest to jeden z długoterminowych projektów SCF. Ale przede wszystkim Hearsey, Johnson i ich koledzy mają nadzieję, że SCF stanie się pierwszą dużą instytucją, która ma wszystkie najbardziej aktualne wersje praw kosmicznych w jednym miejscu. Dzięki temu stałyby się niezbędnym zasobem dla ludzi, którzy odgrywają aktywną rolę w badaniach polityki kosmicznej, nie wspominając o tych, którzy mają swój udział w jej kształtowaniu.

Komentarze
Prześlij komentarz